Tradycją czchowskiego festiwalu stało się to, że w drugi weekend lipca do uroczego Czchowa przyjeżdża najwspanialsza publiczność, aby uczestniczyć w najpiękniejszych koncertach jazzowych wybitnych formacji. Oczywiście festiwalowi jak zawsze towarzyszy wspaniała muzyka i kapryśna pogoda, która ani trochę nie zepsuła fantastycznego nastroju publiczności. Wszystkim uczestnikom i osobom, które włączyły się w organizacje festiwalu serdecznie dziękujemy.
Wydarzenie „27. Baszta Jazz Festival im. Jacka Mazura w Czchowie” realizowane jest przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego w ramach „Mecenatu Małopolski”.

Festiwalowe koncerty wciąż inspirują i zachwycają swoją ponadczasowością. Tak też było w przypadku występujących w piątek zespołów RB Dixie Five i Ada Kiepura & Band w Hotelu Łaziska Małopolska. Zapowiedzią koncertów zajął się Roman Bartnicki dyrektor muzyczny festiwalu, który kilka minut później na suzafonie dołączył do RB Dixie Five specjalizującego się w jazzie tradycyjnym. Zespół wykonał klasyczne standardy, pełne swingu, żywiołowej improwizacji i radości wspólnego muzykowania.

Natomiast Ada Kiepura, wokalistka jazzowa o ciepłej, wyjątkowej barwie głosu, urzekła publiczność swoją wrażliwością, a wykonując najpopularniejsze utwory, jednego z najwybitniejszych śpiewaków operowych w historii – Jana Kiepury, zaskoczyła publiczność, ich zupełnie nowym brzmieniem.

Serdecznie dziękujemy właścicielom Hotelu Łaziska Małopolska Marii i Zbigniewowi Rabiasz oraz Karolinie i Dawidowi Warchoł za wsparcie, pomoc organizacyjną i ciepłe przyjęcie muzyków i gości festiwalowych.
Sobotnie koncerty rozpoczął Big Band Jazz Combo Volta z Warszawy – dynamiczny i swingowy zespół, którego charyzmę doceniono w telewizyjnym programie „Must Be The Music” oraz jury prestiżowego konkursu „o Złotą Tarkę” w Iławie, a przede wszystkim nasza kochana publiczność.
Perełką czchowskiego festiwalu jest parada uliczkami miasteczka. W tym roku barwny korowód prowadziła wyjątkowa para ze Szkoły Tańca Swing City. Wszyscy wystrojeni w kolorowe nakrycia głowy i korale, tanecznym krokiem podążali za muzykami. Do parady dołączyła grupa osób z Klubu Seniora Nasza Chata. Dziękujemy za dobrą zabawę.
Wyjątkowe spotkanie ze swingiem zafundowała nam Anna Nowik & Swing Lovers. Fantastyczny koncert, kultywujący tradycje muzyki swingowej i jazzu tradycyjnego oraz autorskie, pełne elegancji interpretacje i unikalne brzmienie, oczarowały publiczność, która absolutnie nie chciała wypuścić artystów ze sceny.

Podczas 27. edycji festiwalu publiczność miała okazję wysłuchać koncertu wybitnego wokalisty, kompozytora i autora tekstów Krzysztofa Kiljańskiego, który wystąpił z projektem „Swing Times”. Artysta zachwycając słuchaczy elegancją wykonania oraz wyjątkową charyzmą sceniczną, dostarczył publiczności niezapomnianych muzycznych emocji.
Koncertową sobotę zwieńczył pełen radości i energii występ słowackiej formacji Funny Fellows. Zespół aż trzykrotnie próbował pożegnać się z publicznością, jednak entuzjastyczne owacje i prośby o kolejne bisy nie pozwalały muzykom opuścić sceny. Był to koncert łączący znakomitą muzykę z widowiskowym show, który na długo pozostanie w pamięci uczestników festiwalu. Dziękujemy!
Ciekawymi momentami festiwalu były pokazy Szkoły Tańca Swing City, która od 2015 roku promuje tańce swingowe ucząc i występując oraz organizując wydarzenia związane ze Złotą Erą Swingu. Podczas festiwalu w Czchowie sami mogliśmy potańczyć na kilku lekcjach. Brawo! Wyrazy uznania. Mamy nadzieję do zobaczenia za rok!
Ozdobą festiwalu jest wystawa fotografii rozmieszczona na rynku, w tym roku towarzyszyły nam prace Piotra Góryjowskiego.
Trzydniowy festiwal zakończył Zygi Jazz Band, któryod 1993 roku niezmiennie kultywuje tradycje muzyki nowoorleańskiej. W Czchowie był to ich drugi występ, po raz pierwszy spotkaliśmy się w 2001 roku, czyli na drugim festiwalu. Obok amerykańskich standardów jazzu tradycyjnego, mieliśmy przyjemność usłyszeć aranżacje polskich kompozycji okresu dwudziestolecia międzywojennego i rzeszowską muzykę ludową, wykonaną w energetycznym stylu dixielandowym.
Festiwal za nami, miłe wspomnienia wciąż w pamięci. Dziękujemy za wspaniałe trzy dni przepełnione muzyką i miłymi rozmowami. Do zobaczenia za rok.
Elżbieta Ogiela