To była sentymentalna podróż, podczas której emocje sięgały zenitu.

2019-07-14

Koncerty, w ramach których usłyszeliśmy również jazzowe aranżacje najwybitniejszych dzieł polskich twórców, nawiązywały do muzyki klasycznej i folkloru, były wyrazem troski o polskie dziedzictwo i tożsamość. Te aranżacje wpisały się także w obchody 100-lecia Odzyskania Nieodległości przez Polskę.

Festiwal trwał 3 dni – od 12 do 14 lipca. W piątek oczarował nas swing i ekspresja jazzu. Dźwięki rozbrzmiewające dzięki zespołom Swing Kwartet Marka Shepherda Jazmosfera oraz Mea Culpa & Jazz Roosters wprowadziły publiczność w niebywałą atmosferę i jednocześnie były zapowiedzią ciekawych wydarzeń festiwalowych. Jazzowy kunszt podczas piątkowych koncertów nagradzany był przez publiczność brawami, a wspólne jam session zakończyło się bladym świtem.

            Kolejną muzyczną ucztę przyniosła sobota. Na słuchaczy czekały występy uczestników konkursu dla instrumentalistów i wokalistów jazzowych  „O Złotą Basztę”, które poprzedzały próby z sekcją. W komisji konkursowej zasiadły takie osobowości jazzowe jak: Wojciech Kamiński, Mark Shepherd, Roman Bartnicki, Wojciech Groborz oraz Marek Michalak. Wysoki poziom i uzdolnienia muzyczne uczestników znacznie utrudniły Komisji dokonanie wyboru. Ostatecznie I miejsce zajęła – Judyta Pisarczyk, II - Szymon „Bora”, a III - Jakub Dyba. Gratulujemy laureatom.

Sobotni koncert rozpoczęła młoda, zdolna wokalistka Judyta Pisarczyk utworem „Round midnight”. Tuż przed jej występem Przewodniczący Komisji Konkursowej Marek Michalak wraz z dyrektorem MOKSIRu wręczyli laureatom nagrody i pamiątkowe dyplomy.

            Następnie zaprezentowała się Ola Music Concept Orchestra, której koncert zapewnił słuchaczom dobre samopoczucie poprzez połączenie wirtuozerii i elegancji, humoru i ekspresji.

            O 20-tu edycjach Baszta Jazz Festvalu opowiadali Elżbieta Ogiela i Marcin Walkowicz zwracając uwagę, że dzięki zaangażowaniu wielu ludzi dzieło, które kiedyś zapoczątkował Jacek Mazur – dyrektor artystyczny festiwalu trwa, rozwija się i na stałe wpisało się w kulturę naszego miasteczka.

W tym roku świętujemy jubileusz 20-lecia Baszta Jazz Festivalu, wiele wydarzyło się przez te ostatnie dwie dekady, były chwile radości, lata rozwoju, ale też dni smutne. Do tych dni należy 11 lipca 2018 r. wtedy zmarł Jacek Mazur - wspaniały człowiek i muzyk.

Historię festiwalu tworzyło i nadal tworzy wiele osób. W roku jubileuszowym należy wspomnieć tych nieżyjących już - Jacku Mazurze, Jerzym Pawlaku, Henryku Kornasiu oraz tych, którzy ciągle nas wspierają. Z okazji jubileuszu wyróżniliśmy osoby i instytucje, które w wyjątkowy sposób zapisały się na kartach dwudziesto-letniej historii festiwalu, są to:

Marek Chudoba – Burmistrz Czchowa, Andrzej Potępa – Starosta Brzeski, Stowarzyszenie Autorów i Wykonawców STOART, Narodowe Centrum Kultury, w imieniu Jacka Mazura Marta Mazur, w imieniu Jerzego Pawlaka Danuta Pawlak, w imieniu Henryka Kornasia Henryka Kornaś, Marek Michalak, Maria i Zbigniew Rabiaszowie, Karolina i Dawid Warchoł, Agnieszka Karecka Wojciech Goryca, Kazimierz Dudzik, Teresa Horzymek, Grażyna i Jan Walugowie, Tadeusz Płachta, Jarosław Gurgul, Agnieszka Dudek, Elżbieta Ogiela, Marcin Walkowicz, Marta Duda, Agnieszka Rzepka, Bożena Łagosz, Bernadeta Krakowska, Paulina Kumorek, Rozalia Krakowska Biblioteka - Redakcja Czas Czchowa, Joanna Dębiec, Piotr Góryjowski, Jazz Band Ball Orchestra, Boba Jazz Band, Leliwa Jazz Band, Agata Rościecha-Kanownik, Patrycja Janicka – Raciborska, Joanna Pasieka, Barbara Pasieka, Renata i Piotr Musiałowie, Maria i Eugeniusz Cieślowie, Maria i Władysław Osadowie, Krystyna i Dariusz Drożdżowie, Andrzej Czech, Antoni Baniak, Grażyna Kłósek - Bank Spółdzielczy Rzemiosła w Krakowie o/w Czchowie, Twój Optyk Tarnów, Alicja i Kazimierz Malikowie, Ewa i Mieczysław Sumkowie, Alicja i Andrzej Kocoń, Małgorzata i Józef Góralowie, Teresa i Andrzej Musiałowie, Bożena i Mateusz Musiałowie, Mieszko Musiał.

Dziękujemy za Wasze ogromne zaangażowanie oraz wsparcie, które w przeciągu 20 lat naszej pracy były bardzo potrzebne i odegrały znaczącą rolę w tworzeniu życia muzycznego nie tylko w Czchowie, ale i w Małopolsce. To dzięki Waszej pomocy mogliśmy przeżyć wspaniałe chwile i dziś możemy się spotkać i czerpać przyjemność z odbioru muzyki jazzowej.

Po podsumowaniu, a tuż przed paradą na scenie festiwalowej Janusz Sołtysik i Wojciech Kamiński oddali hołd Jackowi Mazurowi dedykując Mu utwór.

Paradzie przewodził Marek Michalak, który wraz z wieloma muzykami i fanami w stylowych nakryciach głowy, uliczkami Czchowa manifestowali stary dobry jazz. Udział członków Klubu Seniora Nasza Chata nadał paradzie wyjątkowej barwy. Panie i panowie zachwycali publiczność zarówno strojem jak i innymi elementami ozdobnymi – np. szydełkowymi parasolkami. Bardzo serdecznie zapraszamy Państwa już za rok na kolejną paradę! Finał parady odbył się na scenie, która jednak w tym momencie, nie pomieściła wszystkich muzyków, dlatego wraz z publicznością zebrali się przed sceną intonując wspaniałe improwizacje.

     

Poruszając się w tych melodyjnych i przyjemnych dźwiękach doszliśmy do rewelacyjnego koncertu Boba Jazz Band. Zgodnie z oczekiwaniami BJB nie pozostawił nikogo obojętnym, a swingujący jazz tradycyjny w najczystszej postaci był niezwykłym przeżyciem dla publiczności.  

O 22-ej na scenie zagościł przyjaciel festiwalu, zespół który występował podczas każdej jego edycji - Jazz Band Ball Orchestra. Historia zespołu jest bardzo bogata i długa, a wykonywana przez nich muzyka porusza serca. W tym roku wystąpił w towarzystwie Basi Gąsienicy-Giewont wokalistki, aktorki teatralnej i musicalowej.

Festiwalową sobotę na Rynku zakończył Leliwa Jazz Band w projekcie z Bartkiem Szułakiewiczem i Fajnymi Dziewczynami. Ich koncert sprawił, że  świat muzyki jazzowej stał się jeszcze piękniejszy i z pewnością zapisze się w historii BJF, jako jeden z ważniejszych momentów festiwalu. W tym roku zespół obchodzi 40-lecie swoje twórczości i oczywiście z tej okazji był tort i wspólnie wyśpiewane życzenia! 

Koniecznie trzeba jeszcze wspomnieć o dwóch ciekawych artystycznych wydarzeniach – aukcji i wystawie - realizowanych w ramach festiwalu. Aukcja prac plastycznych na rzecz baszty w Czchowie prowadzona była pomiędzy występami zespołów i trzeba przyznać, że cieszyła się zainteresowaniem. W tym roku swoje prace ofiarowały: Agnieszka Karecka, Agata Rościecha-Kanownik, Patrycja Janicka-Raciborska, Teresa Horzymek, Joanna Pasieka, Barbara Pasieka, Halina Zapart. Serdecznie dziękujemy artystkom!

Kolejne wydarzenie to plenerowa wystawa fotografii autorstwa Piotra Góryjowskiego, przedstawiająca wybitne postacie muzyczne, które gościliśmy w Czchowie w poprzednich edycjach festiwalu. Fotografie zawieszone są na rynku w obrębie Centrum Informacji Turystycznej w Czchowie. Będzie je można oglądać do końca sierpnia. Gorąco zachęcamy!

Tak pokrótce prezentowała się sobota, a niedziela? – to kolejna uczta muzyczna tylko tym razem na plaży, tuż nad Jeziorem Czchowskim. Jako pierwszy wystąpił RB Dixie Five z programem w stylu nowoorleańskim. W tym miejscu należy podkreślić, że zarówno ich koncert jak i opowieści Romana Bartnickiego o muzyce z Nowego Orleanu pozwoliły poczuć tutaj w Czchowie tą niesamowitą atmosferę. Po koncercie na plaży, niestety tylko nieliczni mogli delektować się ich muzyką na łodziach, których rejs obejmował obszar Jeziora Czchowskiego.

Podczas trzeciego dnia festiwalu, niestety ostatniego, wystąpił Fortet & Mili Morena będący oryginalną formacją jazzową. Koncert wzbudził wyczekiwaną reakcję publiczności, która spontanicznie wystukiwała rytmy klaszcząc i powtarzają słowa za Mili Moreną. Zapewne ten zachwyt, to również zasługa latynoskiej sekcji rytmicznej jak i jazzu, naznaczonego wrażliwością słowiańską i elementami muzyki etnicznej.

Festiwal zakończył Kraków Street Band. Koncert naznaczony swobodą i pozytywną energią zachwycił chyba wszystkich. To co zaprezentowali panowie z Kraków Street Band z pewnością było czymś, czego nie spotyka się na co dzień. Dodatkowo podczas wykonywania jednego z utworów do fortepianu zasiadł sam Krzesimir Dębski. To niesamowite wyróżnienie i niespodzianka zarówno dla zespołu jak i dla nas organizatorów wydarzenia.

Z całą pewnością 20. edycję Baszta Jazz Festivalu należy zaliczyć do udanych. Odbyło się 9 koncertów, jam session, wystawa plenerowa, aukcja, konkurs o Złotą Basztę, rejsy z jazzem na łodziach. Każdy, zarówno miłośnicy jazzu, jak i początkujący melomani, mogli tutaj znaleźć coś wyjątkowego dla siebie. Dobór zespołów dawał licznie zgromadzonej publiczności możliwość delektowania się jazzowymi brzmieniami. Mamy nadzieję, że sprostaliśmy oczekiwaniom i trzy dni w Czchowie zapiszą się jako wyjątkowe.

Już dziś serdecznie zapraszamy na XXI Baszta Jazz Festival do Czchowa, mając nadzieję, że podczas kolejnej edycji mile Państwa zaskoczymy!

 

Elżbieta Ogiela